Dzień 17 – Fatima

Dzień 17

Przejechanych km: 5480

Postanowiliśmy sobie, że w drodze powrotnej chcemy zrobić jeszcze 4 rzeczy:
– być na Mszy Św. w Fatimie
– wypić lampkę portugalskiego wina w Porto
– popływać w oceanie
– zwiedzić najlepsze zabytki w Paryżu

Czasu było mało, więc już o 3 Ogórek ruszył w trasę. Artur, który jechał przez kolejne 6 godz, po śniadaniu od razu zasnął. Zmienił go Adrian. Dojechał już do samej Fatimy.

O 16.30 (17.30 czasu polskiego) byliśmy już na placu przy Sanktuarium. Akurat zaczęła się Msza Św. Uczestniczyliśmy w niej. Następnie zaczęliśmy szukać muzeum, w którym znajduje się kula, która trafiła Jana Pawła II. Niestety było już zamknięte. Weszliśmy za to do Sanktuarium i poczytaliśmy o dzieciach, którym objawiła się Matka Boska. Kupiliśmy pamiątkowe obrazki, nabraliśmy wody święconej w buteleczkę, zapaliliśmy świece i ruszyliśmy dalej. Zatrzymaliśmy się kilka km za Fatimą.

Karol tego dnia skończył 20 lat. Kupiliśmy największego arbuza, jaki był w supermarkecie, i uznaliśmy go za tort. Był przepyszny. Wieczorem Karol dojechał do Porto.

 

20140814_111010

IMG_0979

IMG_0980

IMG_0987

IMG_0989

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.Responses are currently closed, but you can trackback from your own site.