Author Archive

Zgłoszenia na American Dream 2017

Przyjmujemy zgłoszenia na ostatniego, piątego członka ekipy! Na zgłoszenia czekamy do końca kwietnia.

 

Termin wyprawy

Wylatujemy ok. 10 lipca, bus powinien czekać na nas już w porcie w Nowym Jorku. Powrót pod koniec września. Czyli cała wyprawa będzie trwała prawie 3 miesiące.

Koszty

  1. Transport ogórka do USA ~2000 zł/os.
  2. Loty. W dwie strony ~2000 zł/os.
  3. Paliwo. ~1500 zł/os.
  4. Jedzenie, wejściówki, opłaty. 6$ dziennie

Mamy nadzieję, że tak jak przed poprzednimi wyprawami, uda się nawiązać współpracę z firmami, które wesprą nas finansowo. Dlatego koszta prawdopodobnie spadną.

Trasa

Planujemy z Nowego Jorku ruszyć na południe w stronę Florydy, następnie południowymi stanami do Nowego Meksyku. Tam chcemy wjechać na chwilę do Meksyku i potem przez Arizonę, Nevadę do Kalifornii. W tych 3 stanach planujemy dłużej pobyć by następnie północną częścią USA dojechać do Chicago, Niagary i przez kawałek Kanady dotrzeć z powrotem do Nowego Jorku.

Nasz środek transportu

Podróżować będziemy 42-letnim VW T2 potocznie nazywanym ogórkiem. Wyposażony będzie w kuchenkę, panel słoneczny, skrzynie bagażowe, prysznic elektryczny. Nocować będziemy w namiotach lub w busie, ponieważ będzie przystosowany do spania w środku i na dachu. Spać będziemy na dziko lub na darmowych kempingach.

 

Formularz zgłoszeniowy

 

 

 

Pojedź z nami na USA Trip 2017!

Mamy wolne miejsce dla 5. członka ekipy na wyprawę do USA. Jeśli masz ochotę w ciągu 3 miesięcy zwiedzić z nami Stany Zjednoczone, Kanadę i trochę Meksyku i jesteś gotowy na wielką przygodę, napisz o sobie kilka zdań w wiadomości.

PS. Survival 100%. Spanie w namiotach, jedzenie z puszki. Tylko dla odważnych

Czekamy na wiadomości na naszym Facebooku – KLIK!

USA Trip 2017 – FAQ

#1 Termin wyprawy
Na wyprawę planujemy poświęcić około 3 miesiące – od lipca do września 2017.

#2 Koszt wyprawy na osobę
Ciężko jest nam podać w tej chwili dokładny koszt wprawy. Przewidujemy, że kwota na osobę wyniesie około 5000 złotych (kwota całkowita z uwzględnieniem wyżywienia, paliwa itp.), jednak wszystko zależne jest od wsparcia jakie dostaniemy ze strony sponsorów, dlatego koszty mogą jeszcze sporo się obniżyć.

#3 Wizy
Konieczna będzie wiza turystyczna(B-2) – 160$,ale to już kwestia indywidualna i każdy musi sam przejść przez cały proces wizowy.

#4 Trasa wyprawy
W linku poniżej dostępna jest wstępna trasa wyprawy. Możliwe że trasa ulegnie zmianie, jeśli okaże się że wysyłka Ogórka statkiem z zachodniego wybrzeża jest zbyt kosztowna. Pewne jest, że podróż rozpoczniemy z Nowego Jorku.
Mapa : https://goo.gl/UwBto2

#5 Warunki, w jakich będziemy podróżować
Zależy nam na podróżowaniu możliwie najwygodniej. Bus będzie posiadał kuchenkę gazową, lodówkę, prysznic zasilany ze zbiorników na dachu, oraz panel słoneczny wspomagający zasilanie. Będziemy mieli bagażnik dachowy, oraz zamontowane tam skrzynie bagażowe co zaoszczędzi nam dużo cennego miejsca wewnątrz busa. Wiemy … brzmi to świetnie, jednak do tematu trzeba podchodzić z realizmem bo mimo wszystko to tylko bus i trzeba być przygotowanym na spanie w namiocie, jedzenie z puszki oraz inne, drobne niedogodności. Wiadomo, że w Polsce jest tańsze jedzenie dlatego przed transportem Ogórka przez ocean zapakujemy go długoterminowym jedzeniem.

Gibraltar Trip 2014 [FILM]

Zapraszamy na film z naszej pierwszej wyprawy na Gibraltar!

Dzień 10 – Poszukiwania mechaników

Godzina 23:50

Godzina 23:50

Przejechanych km: 2090

Żadnego z nas nie obudził budzik. Wszyscy obudziliśmy się grubo po dziesiątej. Szybko złożyliśmy obozowisko, równie prędko zjedliśmy śniadania i pojechaliśmy do Tampere. Mieliśmy 20 adresów mechaników, więc byliśmy pewni, że ktoś nam pomoże.

more »

Dzień 4 – Tallin, spanie na lotnisku

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dzień 4

Przejechanych km: 1431

Dojechaliśmy do Tallina. Nasz litewski kolega bardzo zachwalał to miasto. Mówił, że starówka wygląda dużo lepiej od tej w Rydze. Najpierw jednak musieliśmy poszukać naszego promu na jutrzejszą przeprawę. Wjechaliśmy do portu i przywitały nas ogromne statki.

more »

Dzień 3 – Ryga

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Z Łotyszem Jankiem

Dzień 3

Przejechanych km:  1305

Plany zmieniliśmy. Rozbiliśmy się nad rzeką niedaleko Rygi. Na szczęście nie wiało tak jak na Litwie. Wjechaliśmy pod zakaz, rozłożyliśmy się na plaży w otoczeniu drzew. Przechodzący obok nas Łotysze nie robili o to problemów, a co niektórzy witali się z nami.

more »

Koszulki! Jedzenie!

trip

Mamy przyjemność poinformować, że otrzymaliśmy wsparcie kolejnych firm naszej wyprawy na Nordkapp. Za koszulki dziękujemy firmie Allprints, która dodatkowo zdecydowała się na sprzedaż naszych koszulek. Są one do kupienia w różnych kolorach i rozmiarach na Allegro – tutaj.

Dotarła do nas również spora paczka z jedzeniem, którą otrzymaliśmy od firmy Łosoś Ustka. Pięknie dziękujemy za konserwy rybne. Nasza dieta na pewno dzięki Wam będzie zróżnicowana 😀

more »

Vifon sponsorem wyprawy

Z radością informujemy, że sponsorem wyprawy Niepozorny Trip 2015 została firma Vifon Polska. Dziękujemy za przyłączenie się do projektu Ogórkiem W Świat!

Gibraltar Trip 2014 – Podsumowanie

 

OgorkiemWSwiat

Przyszedł czas, by podsumować naszą pierwszą wyprawę “Gibraltar Trip 2014”.
Przejechaliśmy dokładnie 9101 km i byliśmy w 13 państwach :
Czechy, Austria, Niemcy, Szwajcaria, Liechtenstein, Włochy, Francja, Monako, Hiszpania, Gibraltar (Wielka Brytania), Portugalia, Belgia, Luksemburg.

Wydatki związane z wyprawą (suma):
Paliwo : 3100 zł
Olej do silnika 200 zł
Wejściówki : 1000 zł
Opłaty za drogi : 0 zł
Parkingi : 0 zł
Noclegi : 0 zł
Jedzenie z Polski : 500 zł
Woda i pieczywo : 200 zł
Mandaty : 100 zł
Razem: 1700 zł / osobę

Nasze cele na trasie:
Chełm – Częstochowa – Praga – Linz – Jezioro Attersee – Salzburg – Garmisch-Partenkirchen – Linderhof – Vaduz – Alpy – Mediolan – Genua – Monako – Nicea – Cannes – Arles – Barcelona – Tarragona – Walencja – Alicante – Elche – Malaga – Gibraltar – Fatima – Porto – Paryż – Luksemburg – Chełm

Wyprawa trwała  23 dni.
Na ten czas Ogórek stał się naszym hotelem i restauracją. Spędziliśmy w nim niezliczoną ilość godzin. Podczas naszej wyprawy mieliśmy drobne problemy z busem – wyciekał nam płyn z chłodnicy czy zapodział nam się gdzieś korek od oleju. Ze wszystkimi usterkami sobie poradziliśmy i jechaliśmy dalej!
Spróbowaliśmy czeskich piw, pokonaliśmy Ogórkiem niesamowite Alpy, zabrali nam nóż w Szwajcarii, widzieliśmy luksusowe samochody, byliśmy na stadionie FC Barcelony, spaliśmy na wydmach pod gołym niebie, oglądaliśmy prawdziwą hiszpańską corridę, małpy okradły nas z jedzenia na Gibraltarze, kąpaliśmy się w Atlantyku i zwiedziliśmy najlepsze atrakcje Paryża. To tylko kilka z atrakcji jakie spotkały nas na naszej drodze.
Wyprawa była mega przeżyciem. Każdego dnia działo się coś ciekawego, coś co zapamiętaliśmy.
Podczas wyprawy bloga wyświetlono ponad 17.000 razy!
Dziękujemy sponsorom naszej pierwszej wyprawy za zaufanie 🙂

2740343497

 

10637970_724839954250450_2081486522_n
logo duże nowe (2)
marko
1625475_304052566408594_2110586411_n
s5_logo

oraz naszym Patronom Medialnym

express-chelmski-PNG
news_43901_big2

Dzień 22 i 23 – Powrót do domu

Dzień 22 i dzień 23 

Przejechanych km ( po 22 dniu ) : 8165
Przejechanych km ( po całej wyprawie ) : 9101

Zaplanowaliśmy sobie, że mamy 3 dni na powrót do domu. Mieliśmy ponad 1700 km do Chełma, a Ogórek do najszybszych nie należy. Wstaliśmy rano i ruszyliśmy przez Belgię do Luksemburga. Nie sądziliśmy, że będziemy przejeżdżać przez to państwo. Jedyne co wiedzieliśmy o tym Księstwie, to fakt, że można tutaj kupić najtańsze paliwo w Europie. Szukając stacji benzynowej, objechaliśmy miasto. Widzieliśmy m.in. katedrę Notre Dame. Wyjechaliśmy ze stolicy i zalaliśmy nasz bak do pełna.
Znaleźliśmy się na niemieckich autostradach. Ogórek jechał dobrze i czuliśmy, że już żadna awaria nas nie zaskoczy. W pewnym momencie, już w nocy, znaleźliśmy się na zamkniętej części autostrady. Nawigacja pokazywała, że za kilka kilometrów będzie zmiana kierunku jazdy, więc zdecydowaliśmy się nie szukać objazdu i minąć barierki. Mijaliśmy niezliczoną ilość ustawionych na ulicy stołów z krzesłami i budki z jedzeniem. Pewnie z rana miał się tam zacząć jakiś festyn. Zatrzymaliśmy się na parkingu przy autostradzie 900 km od Chełma.

Ogórek ruszył już o piątej, a granicę przekroczyliśmy już 4 godziny później. Jechaliśmy praktycznie już bez żadnych postojów. Pierwszy raz śniadanie jedliśmy w busie podczas jazdy. Mając do wyboru dojazd do domu w nocy lub w południe następnego dnia, zdecydowaliśmy się na ciągłą podróż. Czas mijał zaskakująco szybko. Rozmawialiśmy o najlepszych, jak i o najgorszych miejscach jakie widzieliśmy. Zatrzymaliśmy się na ostatni postój, zrobiliśmy szybki obiad i ruszyliśmy dalej.

Do Chełma wjechaliśmy przed 22. Postanowiliśmy sobie, że chcemy zrobić pamiątkowe zdjęcie Ogórka z herbem Chełma. Stanęliśmy na chodniku, by nie blokować jednej z głównych wjazdowych dróg do miasta. Znajomi do nas dołączyli. Dosłownie chwilę później przyjechała policja. Po zrobionym zdjęciu, wyszliśmy im na przeciw, by poinformować funkcjonariuszy, że już się stąd zabieramy. Niestety policjant nie chciał słuchać naszych wyjaśnień i każdy z kierowców dostał po 100 zł mandatu i 1 punkcie karnym. Przeparkowaliśmy samochody i zaczęliśmy opowiadać co widzieliśmy, co przeżyliśmy.

 

20140822_125215

10638128_724902130910899_492450978_n

20140822_135319

10613789_724901530910959_504544086_n

10637881_724901770910935_1866771457_n

10647810_724902014244244_957607957_n

10634321_724901937577585_147833532_n

10603064_724901447577634_1895236239_n

10643161_724901317577647_1075130343_n